Szczęśliwe rzęsy

Jak obiecuje producent tuszu o kuszącej nazwie Gosh Eye’deal „Szczęśliwe rzęsy” podstawą efektu jego użycia jest specjalna, gumowa szczoteczka pomagająca dokładnie pokryć wszystkie rzęsy. Poza podkreśleniem, wydłużeniem i pogrubieniem rzęs tusz posiada jeszcze właściwości odżywcze dzięki zawartości prowitaminy B5 i wosku. Stanowi więc połączenie odżywki i tuszu do rzęs. O faktycznym działaniu odżywczym tego tuszu niewiele mogę powiedzieć, ponieważ ostatnio maluje rzęsy rzadko, czasem raz w tygodniu a czasem wcale a efekty pielęgnacyjne wynikające ze stosowania kosmetyku wymagają jak wiadomo systematyczności w jego używaniu. Na początku byłam zdziwiona, że na szczoteczce jest tak mało tuszu jednak  dzięki temu nie nakłada się go za dużo nawet zaraz po otwarciu nowego opakowania. Tusz rzeczywiście bardzo dobrze pokrywa rzęsy nie sklejając ich.  Nie wymaga rozczesywania ich po pomalowaniu, jednak trzeba być ostrożną w nakładaniu drugiej warstwy, żeby nie przedobrzyć – może ona popsuć efekt użycia tuszu sklejając rzęsy. W moim odczuciu efekt ten ma być właśnie naturalny i delikatny, rzęsy nie są ekstremalnie pogrubione czy wydłużone, ale lekko podkreślone.  Plusem tuszu jest również jego trwałość, choć nie jest wodoodporny to nie rozmazuje się ani nie kruszy w ciągu dnia.  Ten tusz Gosh’a może więc nie dać wystarczającego efektu przy mocniejszym makijażu, ale dla mnie na co dzień jest w zupełności zadowalający. Poleciłabym go najbardziej osobom, które lubią delikatny, naturalny makijaż codzienny.

Ten wpis jest w kategorii Kosmetyki, Makijaż, Recenzje , tagi , , , . Bezpośredni link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>